> W dniu 2 listopada 2009 14:36 użytkownik Alojzy Pupka
> <alojzypupka_usunto_at_gmail.com> napisał:
>
> > Dobra. Imaginacyję macie widać jakąś taką wolną i porównanie z klockami
> > nie trafiło. To inaczej: wyobraźcie sobie piękny stary budynek, z piękną fa-
> > sadą, rzeźbionymi poręczami na klatce
>
> Rozumiem, towarzyszu, że robicie ten remont. Już widzę, jak zakładacie
> różowy kombinezonik, kufajkę i kask i grzebiecie w kodzie systemu, aby
> wykonać ten opiewany przez Was remont. I co? I nic. Remontu jak nie
> było, tak nie ma i nie będzie. Moim zdaniem trzeba wszystko wypieprzyć
> i napisać od nowa, tj. przychodzi nowy człowiek i pisze od nowa. Ot
> co.
Przeciez to przenośnia. Ale tą przenośniąidąc dalej to ok, można wszystko wypierdolić w pizdu a potem albo odbudować na wzór tego czym był w latach świetności ten gmach albo wybudować nowy zupełnie inny budynek. Najważniejszy jest efekt końcowy. A towarzyszu tu rozprawia o technikaliach, które więksszego znaczenia nie mają...
--
Ml
Received on Mon 02 Nov 2009 - 09:53:10 CET