> Dobra. Imaginacyję macie widać jak±¶ tak± woln± i porównanie z klockami
> nie trafiło. To inaczej: wyobraĽcie sobie piękny stary budynek, z piękn± fa-
> sad±, rzeĽbionymi poręczami na klatce
Rozumiem, towarzyszu, że robicie ten remont. Już widzę, jak zakładacie różowy kombinezonik, kufajkę i kask i grzebiecie w kodzie systemu, aby wykonać ten opiewany przez Was remont. I co? I nic. Remontu jak nie było, tak nie ma i nie będzie. Moim zdaniem trzeba wszystko wypieprzyć i napisać od nowa, tj. przychodzi nowy człowiek i pisze od nowa. Ot co.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Mon 02 Nov 2009 - 09:45:10 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET