> A to już kwestia Waszego samopoczucia. Ja się w biurze nie pojawiam i
> nie będę się pojawiał. Że co? Że mi pensję odbierzecie? Jaką pensję?
> Że co? Że tytuł? LOL.
>
> Dymisja została złożona i przyzwoitość nakazuje dwie rzeczy:
> 1) porozmawiać z dymisję składającym,
> 2) przyjąć ją jeśli rozmowa nic nie da.
>
> Ani punktu 1 ani 2 nie wypełniacie. Więc to już nie o mnie świadczy.
> Dymisję złożyłem w ubiegłym tygodniu. Po wielu tygodniach przemyśleń.
>
> Dodatkowo postanowiłem zrezygnować z wszystkich funkcji ambasadorskich
> - przyczyny zdrowotne.
>
> Przykro mi, że swoja indolencją zmuszacie mnie do czynów tak daleko
> posuniętych. Ale jako światły przywódca oraz doskonały dyplomata na
> pewno sobie z kryzysem w PZ poradzicie.
>
> Nie mam wobec Was żadnych zobowiązań Tow. Prezydencie.
LOL
Dla prezydenta chcieliście prowadzić PZ czy dla ludu/MW ?
Ale to wasza sprawa.
--
ml
Received on Mon 02 Nov 2009 - 06:18:00 CET