> Być może dałoby nam to rozwój itd. Ale to już nie byłoby to po co tu jestem:)
Czyli mówicie wprost "jestem egoistą i w sumie liczy się mój komfort a nie rozwój kraju". Ok. Jestem w stanie zrozumieć taką postawę. Nie jestem w stanie jej zaakceptować.
Co do tego co należy zrobić. Napisałem: "Jakie konkretnie działania należy podjąć? Jakiekolwiek!" Dalej natomiast nastąpiło nawiązanie do ostatnich starć względem WWW oraz LDMW. Bo to tematy żywe i istotne z punktu widzenia ew. przyjęcia nowych osób.
Co do innych spraw - w pojęciu "jakiekolwiek" mieści się aktywność objawiana obecnie na LUW, mieści się stała aktywność WLP i mieszczą się każde inne działania.
Niemniej jednak ja już wielokrotnie dawałem do zrozumienia, iż obecny model rządów w MW jest nieodpowiedni, rozwiązania techniczne takoż. Mówiąc wprost - opowiadam się za przyjazną userom LD (tu Google), nie wykluczam forum jeśli tego chcieliby mieszkańcy; - opowiadam się za nową stroną www budowaną przez Tow. Khanda; - opowiadam się za zniesieniem obecnego modelu rządów/konstytucji i zastąpienie go modelem ustaw organicznych i wprowadzeniem m.in powszechnych głosowań w ważkich sprawach; - opowiadam się za zachowaniem wyborów prezydenckich; - opowiadam się za zmianą polegającą na wymuszeniu na Mandragorze wyznaczenia swojego NASTĘPCY od pierwszego dnia urzędowania (może owo wyznaczenie zmieniać się w czasie) i taką by NASTĘPCA ów przejmował odpowiedzialność za kraj w momencie nieobecności Mandragora (skutkującej automatycznym wygaszeniem odpowiedzialności/funkcji). To są konkretne wnioski względem rozwiązań systemowych.
Poza nimi opowiadam się i jestem gotów podjąć trud zbudowania poradnika dla nowych mieszkańców, pociągnięcia pewnego rodzaju działań promocyjnych na facebooku i ew. filmów promujących MW (mam dobre narzędzie). Stawiam na zdecydowanie otwarcie się MW na nowych mieszkańców - kimkolwiek by oni nie byli i stawiam na ich uświadamianie dlaczego MW jest takie zajebiste i tym samym pokazywanie im, że tradycja MW jest dla nas istotna - tak ukształtowane jednostki są ważne i pozostaną by kraj ten budować. Kraj zablokowany na młodych mieszkańców - bo tak - to kraj, do którego nic nie wpłynie. Sito, na które łopatami wpada piasek zawsze wyłowi perełki i diamenty. Tak to widzę w sferze polityki emigracyjnej.
Dalej... opowiadam się za ujednoliceniem odpowiedzialności za prace w systemie informatycznym i nawiązanie współpracy z jakimś zacnym mikronacyjnym grafikiem, który stworzy nam ładny i nowy layout - i dla Cintry i dla WWW, a za którym stanie ładny system, który tworzony przez Tow. Khanda legnie u podstaw nowego odrodzenia tego kraju. Powiem więcej - chciałbym by Khand się tym zajął już teraz, z sporą dozą swobody, ale z wyraźnie określonym zakresem konsultacji przed implementacją czegokolwiek.
I mógłbym pisać tak dalej. Jednakże powiem tak - to co wyżej będę się starał wprowadzić (STARAŁ SIĘ! przy akceptacji Ludu) po wyborze na urząd Prezydenta MW. Oczywiście to co robię teraz dalej będę robił - WLP, jakieś działania promocyjne.
-- Menhuerheketheb! Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "Feci, quod potui, faciant meliora potentes"Received on Thu 29 Oct 2009 - 13:39:15 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET