> Ok, dziękuję drogiemu i kochanemu towarzyszowi koledze. Bardzo mi
> towarzysz pomógł. Bo widzicie, drogi kolego, ja nie przepadam za
> fantasy, a nawet więcej, nie zdzierżę takiego gówn... -przepraszam,
> piszę jak histerykowand, a przecież nawołuję do oczyszczenia atmosfery
> i języka, a więc - nie wytrzymuję nerwowo czytając tego typu wymysły.
O, to ciekawe co towarzysz tu nam pisze. Dlaczegóż fantasy tak na was działa towarzyszu, zechcijcie to rozwinąć. Ja osobiście do fantasy mam spory dystans - grałem swego czasu w RPG Warhammera, MiddleEarth. Czytałem Sapkowskiego (i to niedawno ponownie), Tolkiena. Lubię to, ale nie na zabój jakoś. Wolę wampiry, wolę fantastykę historyczną itp. Fantasy jest dodatkiem.
-- Menhuerheketheb! Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "Feci, quod potui, faciant meliora potentes"Received on Wed 28 Oct 2009 - 11:47:38 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET