> Kanzler to bardzo nieprzyzwoita skurwysyn,
[pierdolenie i jakieś żale]
> Wiedząc, że oczywiście nazwiecie mnie "przesadzaczem",
> "samouwielbionym" itp. życzę miłego kurwa dnia. I weźcie spojrzyjcie w
> lustro i zastanówcie się - quo vadis.
Towarzyszu! Idźcie przodem do tego lustra! Ja już zaraz za wami też w nim się przejże!
-- MLReceived on Wed 28 Oct 2009 - 04:17:21 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET