Re: Wandystan: Re: Odej¶cie

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 28 Oct 2009 09:14:59 +0100


27-10-09, Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał(a):

> [...] o fochu moglibyśmy mówić
> wtenczas, kiedy to Tow. Ciupak stawiałby jakieś warunki. Albo chociaż
> jeden warunek.

Eee. To by byÅ‚ szantaż. Foch jest jak siÄ™ strzela z dupy bo ktoÅ› nie raczyÅ‚ powazelinić i ucieka siÄ™ z kraju, ale nie z mikroÅ›wiata w ogóle. MichaiÅ‚owicz po prostu odszedÅ‚, co zapowiadaÅ‚ od dawna i motywowaÅ‚ ogólnym znużeniem, rozpadem kraju na skutek dziaÅ ‚aÅ„ antytradycyjnych i wiecznym najazdem na jego osobÄ™.

> > *To* jest właśnie foch. Podręcznikowy.
> To nie jest klasyczny foch. [...]

Akording tu maj definiszyn -- yt ys

> Generalnie chciałbym... ba! Pragnąłbym bardzo, z całego serca, poznać
> konkretne argumenty przemawiające za tym, że zdanie "Kanzler winny [1]
> odejścia tow. Ciupaka" jest prawdziwe.

[1] *współ*winny -- przyp. AP

Jak napisaÅ‚em wyżej, powody dla których P.C. opuszcza Å›wiat v-żywych i przenosi siÄ™ na Å‚ono tow. Abrahamowicza nie sÄ… nikomu  tajne. Tow. Kanzler jest za równo tym, który zupeÅ‚nie opacznie  rozumie interes kraju (nie mówiÄ™ o PZ, tylko o stosunkach wewnÄ™trznych) i walczy przeciw tradycji, jak i tym który staÅ‚ w pierwszym szeregu najeżdżajÄ…cych na wczorajszego denata. Ot.

> Prędzej widziałbym siebie, jak tłum prowadzi mnie w kajdanach na stos,
> na którym i zostanę nadziany na pal, i spłonę, i będę rozstrzelan.
> Wszak to, co pierwsze mi przychodzi do głowy, to ta ostatnia
> wścieklizna na tow. Ciupaka, jaką ociekały moje maile [...]

CieszÄ™ siÄ™, że chociaż to widzicie. Macie dużo wiÄ™cej przyzwoitoÅ ›ci niż Kanzler. Ale -- jak mówiÅ‚em -- wytykanie sobie błędów na stypie jest dla mnie niesmaczne i uzasadnione tylko wtedy, kiedy ktoÅ› po części winien próbuje plamić pamięć nieboszczyka.

> [...] z prośbami tow. Pupki, który od
> początku stawał w sposób podejrzany jednoznacznie po stronie tow.
> Ciupaka. [...]

Nie widzÄ™ w tym nic podejrzanego. StaraÅ‚em siÄ™ patrzeć choć trochÄ™ obiektywnie i dostrzegać zarówno pewne wady P.C., ale też zdecydowanie niewspółmierne do nich reakcje towarzyszy i zwyczajnie apelowaÅ‚em o pewnÄ… uczciwość w ocenie MichaiÅ‚owicza  i nierobienie z niego Å»elaznego Wilka, tudzież chÅ‚opca do werbalnego bicia.

-- 
AP
Received on Wed 28 Oct 2009 - 01:15:22 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET