> [...] o fochu moglibyśmy mówić
> wtenczas, kiedy to Tow. Ciupak stawiałby jakieś warunki. Albo chociaż
> jeden warunek.
Eee. To by byÅ‚ szantaż. Foch jest jak siÄ™ strzela z dupy bo ktoÅ› nie raczyÅ‚ powazelinić i ucieka siÄ™ z kraju, ale nie z mikroÅ›wiata w ogóle. MichaiÅ‚owicz po prostu odszedÅ‚, co zapowiadaÅ‚ od dawna i motywowaÅ‚ ogólnym znużeniem, rozpadem kraju na skutek dziaÅ ‚aÅ„ antytradycyjnych i wiecznym najazdem na jego osobÄ™.
> > *To* jest właśnie foch. Podręcznikowy.
> To nie jest klasyczny foch. [...]
Akording tu maj definiszyn -- yt ys
> Generalnie chciałbym... ba! Pragnąłbym bardzo, z całego serca, poznać
> konkretne argumenty przemawiające za tym, że zdanie "Kanzler winny [1]
> odejścia tow. Ciupaka" jest prawdziwe.
[1] *współ*winny -- przyp. AP
Jak napisałem wyżej, powody dla których P.C. opuszcza świat v-żywych i przenosi się na łono tow. Abrahamowicza nie są nikomu tajne. Tow. Kanzler jest za równo tym, który zupełnie opacznie rozumie interes kraju (nie mówię o PZ, tylko o stosunkach wewnętrznych) i walczy przeciw tradycji, jak i tym który stał w pierwszym szeregu najeżdżających na wczorajszego denata. Ot.
> Prędzej widziałbym siebie, jak tłum prowadzi mnie w kajdanach na stos,
> na którym i zostanę nadziany na pal, i spłonę, i będę rozstrzelan.
> Wszak to, co pierwsze mi przychodzi do głowy, to ta ostatnia
> wścieklizna na tow. Ciupaka, jaką ociekały moje maile [...]
CieszÄ™ siÄ™, że chociaż to widzicie. Macie dużo wiÄ™cej przyzwoitoÅ ›ci niż Kanzler. Ale -- jak mówiÅ‚em -- wytykanie sobie błędów na stypie jest dla mnie niesmaczne i uzasadnione tylko wtedy, kiedy ktoÅ› po części winien próbuje plamić pamięć nieboszczyka.
> [...] z prośbami tow. Pupki, który od
> początku stawał w sposób podejrzany jednoznacznie po stronie tow.
> Ciupaka. [...]
Nie widzę w tym nic podejrzanego. Starałem się patrzeć choć trochę obiektywnie i dostrzegać zarówno pewne wady P.C., ale też zdecydowanie niewspółmierne do nich reakcje towarzyszy i zwyczajnie apelowałem o pewną uczciwość w ocenie Michaiłowicza i nierobienie z niego Żelaznego Wilka, tudzież chłopca do werbalnego bicia.
-- APReceived on Wed 28 Oct 2009 - 01:15:22 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET