> B - bo mimo wszystko łatwiej mi się przegląda (jeśli muszę) LD na Jasiu
> niż
> na Googlu [...] D - jak wspomniał tow. Bonawentura, zarządzanie własnymi
> listami
>
> [...]
>
> No i powiedźcie tow. Kanzler, w czym lepsze jest archiwum G od Y? Bo
> ja nie widzę ŻADNEJ różnicy. W wyszukiwarce i zarządzaniu też nie
> bardzo (to drugie na plus dla Y).
Czyli widzę, że ja, tow. Bonawentura i tow. Radziecki zwróciliśmy uwagę na to samo. Myślę, że to powinno naszym kontrrewolucjonistom coś dać do myślenia.
-- Paweł Michaiłowicz, pozdrawiam Wielki mistrz Wielkiego Wschodu SarmacjiReceived on Sun 18 Oct 2009 - 15:59:01 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET