Re: Wandystan: [ChL] Projekt obywatelski

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 18 Oct 2009 15:33:57 +0200


W dniu 18 października 2009 15:06 użytkownik Marek <marofoh_usunto_at_o2.pl> napisał:

> Zaś rozumiecie te dziwaczne i niejasne próby ośmieszenia i zgnojenia tow. Ciupaka nie mających nic wspólnego z tematem?:)

Wyrwaliście tę wypowiedź z kontekstu. Całość była próbą ukazania (z mojej perspektywy) że temat robi się oftopowy. Napisałem jaki jest temat wątku i co takiego mnie zbulwersowało w postach Towarzysza Komisarza Przewodniczącego. A że użyłem nieco złośliwości? Cóż... Tow. Komisarz Przewodniczący jakoś nie starał się tworzyć konstruktywnej krytyki tylko swoje argumenty wyrzucił wraz z jadem i nienawiścią. Cóż, skoro on może, to ja też. Ale krytykę rozumiem. Popracuję nad stylistyką i formułowaniem krytyki, może w końcu kiedyś uda mi się napisać coś w sposób niezwykle poprawny społecznie, emocjonalnie, nadzwyczaj asertywny. Przy czym rozumiem, że to tylko ja mam być asertywny, prawda?

Generalnie jednak już wyciągnąłem wnioski z poprzednich tego typu dyskusji i z tej także: nie ma sensu dalej dyskutować. Do niczego nie dojdziemy. Każdy głos, który coś proponuje, jest zły, każda propozycja jest zła, a jeśli propozycji można coś zarzucić, np. kontrowersje z punktu widzenia prawa, to autor propozycji jest chujem i trzeba go jebać, zaś propozycja jest zła, więc nie ma co rozmawiać o tym, jak ją poprawić, ponieważ każda propozycja jest zła. Słowem - próba robienia czegokolwiek jest zła. A jak temat dyskusji robi się offtopowy i zaczyna się jeżdżenie po rozmówcach, to złe jest wskazywanie na taki stan rzeczy. W ogóle wszystko jest złe. Robienie czegokolwiek jest złe.

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Sun 18 Oct 2009 - 06:34:01 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET