> Dlaczegóż miałby być?
Chociażby dlatego, że po pierwsze primo prawo państwowe nie przewiduje istnienia instytucji referendum w tej kwestii, a już na pewno nie wiążącego; kwestia listy dyskusyjnej nie leży w ramach kompetencji "administracji państwowej", a Mandragora, któremu w żaden sposób nie można nakazać podjęcia danej decyzji.
-- Paweł Michaiłowicz, pozdrawiam Wielki mistrz Wielkiego Wschodu SarmacjiReceived on Sun 18 Oct 2009 - 05:18:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET