właśnie przeczytałem i jestem pod wrażeniem.
Temat książki jest nudny niczym życie dróżnika o poranku: bogata,
zbuntowana dziewczyna wyrywa nielegalnego imigranta w warsztacie
samochodowym i wyjeżdża za nim do jego arabskiego kraju (opis wskazuje
na Jemen bądź Oman).
Babka z tego bądź co bądź ciężkiego tematu za pomocą sprawnej narracji i
głębokiego portretu psychologicznego uczyniła wciągające dziełko, gdzie
człowiek nie może doczekać się końca. Nie wartościuje, nie rozbudowuje
tła, narrator wszechwiedzący ze zmieniającą się formą gramatyczną,
prosty, acze efektywny język.
Dobre. Szkoda, że nie przetłumaczyli na nasze.
-- LeszekReceived on Wed 14 Oct 2009 - 14:49:07 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET