Re: Wandystan: Wandejski Klub Dyskusyjny

From: Lord Darth Kanzler <von.thorn_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 11 Oct 2009 04:07:39 +0200


W dniu 11 października 2009 03:10 użytkownik Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Przyjmujesz więc w punkcie wyjścia doktrynę chrześcijańską. Zgodnie z
> wykładnią Kościoła Katolickiego, satanistami byli Kopernik i Luter!
> Niezwykle fajne jest to, że Wy się Towarzyszu nie możecie zgodzić z
> moim wąskim rozumieniem "satanizmu", ja zaś nie mogę za Chiny Ludowe
> zgodzić się na tak szerokie rozumienie tego pojęcia! :D

Tzn. może nieco inaczej - nie tyle doktrynę chrześcijańską co ogólnie prymat monoteistycznych religii w kwestii wpływu na światopogląd społeczeństwa. Bo o ile badać można satanizm, okultyzm, ezoteryzm i inne nurty w nawet najwęższych ich ujęciu, tak zbrodnią niejako jest badanie ich w oderwaniu od kontekstu w jakim funkcjonują - tu głównie chodzi mi o niszowość względem mainstreamu społecznych wierzeń. To właściwie miałem na myśli, nieco to spłycając do słowa "Kościół". Natomiast...

> Ja powiem tak. Mam pod ręk jakieś dwie książki na ten temat, obie
> rodzime - jedna gniot, druga to zbiór materiałów pokonferencyjnych,
> ale nic lepszego nie mam w tej chwili. [...]

Cały ten wywód przekonał mnie (!), poważnie, co do tego co pisał Towarzysz w kwestii postrzegania satanizmu jako ten czysto laveyanski. Zbyt szeroko to postrzegam, i gotów jestem, na bazie tego wywodu zawęzić swój światopogląd w tej materii, przy zastrzeżeniu jednak tego co napisałem wyżej.

Jakkolwiek proszę mnie też źle nie zrozumieć - obaj mamy jakiś rodzaj sympatii do tych zagadnień, ja w żaden sposób nie staję, i nie stanę, po stronie doktryny chrześcijańskiej, bowiem ta mi w żaden sposób nie odpowiada. Okultyzmem i ezoteryzmem interesuję się nie od dziś, coraz głębiej staram się w to wchodzić. LaVeya czytałem będąc pętakiem, później odświeżyłem to będąc już nieco bardziej myślącym stworzeniem, do określonych wniosków doszedłem i tyle. Niemniej jednak to o czym piszą LaVey, Crowley i Nietzsche - pochwała indywidualności i dążenia do samodoskonalenia - jest dla nich wspólna, a mi jest bliska.

> Magia ceremonialna w kabale judeo-chrześcijańskiej już od dawien dawna
> miała jakieś klimaty z seksem, niewątpliwie jednak wypaczona
> obyczajność wiktoriańskiej Anglii przyczyniły się do puszczania
> wentyla także i w tym zakresie. Magia ceremonialna - seksualna zawsze
> mnie intrygowała.

I mnie. Intryguje zresztą dalej. Pamiętacie scenę z "Kodu Leonarda da Vinci", w której pojawia się wspomnienie młodej dziewczynki, która odkrywa jak dziadek bierze udział w jakimś seksualnym rytuale? Oglądaliście "Oczy szeroko zamknięte", w których pojawia się scena grupowej orgii, która niczym praktycznie nie różni się od swingerstwa, a która odbywa się w nowojorskiej posiadłości, a biorą w niej udział zamaskowane postaci, wszystko wygląda niczym spotkanie loży? Magia seksualna przenika wiele rytuałów różnych grup. Przez to budzi ciekawość, zainteresowanie. Zresztą - gdyby się uprzeć to do tej rytualnej magii seksualnej można zaliczyć obrzędowość np. z okazji Jarych Godów (czy jak inaczej to znamy - Kupalnocki).

> Przyznam się, że chętnie bym zobaczył ich praktyki z bliska. Może będę
> miał okazję przebywać w okolicach zajmowanych przez Jezydów?

Mam marzenie, że odbędę wycieczkę od Stambułu, przez całą Turcję (pociągiem!) do Damaszku w Syrii, Libanu i dalej na południe, przez Jordanię, Arabię do Dubaju. Znalazłoby się w niej miejsce na odwiedziny regionu zamieszkanego przez Jezydów.

> Przyznam się, że Kod udało mi się przeczytać w cztery dni. Takie tempo
> to nie tylko zasługa tego, że akturat nie miałem nic lepszego do
> roboty - to głównie zasługa autora :)

Tak, czyta się to bardzo szybko :) Ja poszedłem dalej ;> Zacząłem grzebać i czytać inne pozycje, quasi naukowe, które wskazywały na to, że Maria Magdalena była w rzeczywistości żoną Jezusa. Ba. Można łatwo w necie odnaleźć apokryficzną ewangelię wg Magdaleny ;)

-- 
Menhuerheketheb!
Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler

"Feci, quod potui, faciant meliora potentes"
Received on Sat 10 Oct 2009 - 19:07:53 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET