> Obecnie dość skutecznie powrót na uczelnię wstrzymują raty kredytu
> hipotecznego :)
Świat należy nie tylko do odważnych, ale i odważnych i szalonych. Myślę, że z kredytem to nie koliduje. Można zawsze spróbować na innej uczelni, czy też nawet w trybie indywidualnym. Nikt nie każe chodzić na zajęcia, liczy się tylko zaliczenie w indeksie i na karcie egzaminacyjnej, kontakt z promotorem i obrona. A to można zrobić mając nawet i dwa etaty + zlecenia po nocach (wiem, widziałem, podziwiałem, dziwiłem się, uwierzyć też nie mogłem). Zresztą, można też studia robić po 60. roku życia. Kto chce, jak chce, kiedy chce...
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 10 Oct 2009 - 14:04:55 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET