> Wybaczcie, to te emocje ;)
Wybaczam.
Pozwolę przy tej okazji zapytać się, skąd czcigodny Towarzysz wziął pomysł na omawianie takiego zagadnienia? Czyżby jakieś sympatie do sfastyki? A może chęć rozważań na temat tego, że człowiek współczesny jest w stanie zepsuć szybko dorobek ludzkości nie tylko w wymiarze fizykalnym, ale i psychologicznym (tj. w wymiarze znaczeń, jakie nadajemy symbolom)?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 10 Oct 2009 - 12:37:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET