Ale kto jest w tej czolowce? No moze Andrzej Sosnowski, ale poza nim? Musze powiedziec ze dotad nawet z ust poetow w stanie silnego upojenia alkoholowego nie slyszalem, ze plasuja sie w swiatowej czolowce :)
Z ta niezloscia mlodej prozy tez bym polemizowal. Ja jestem zdania, ze wiekszosc czolowych mlodych pisarzy polskich tak naprawde nie ma warsztatu- co widac u Witkowskiego kiedy tylko probuje wyjsc poza forme krotkich opowiadanek (konstrukcyjnie to Barbara Radziwillowna lezy i kwiczy), czy u Maslowskiej, ktora odgrazala sie ze napisze opasla powiesc w dziewietnastowiecznym stylu, po czym okazalo sie, ze po prostu nie umie. Umie tylko belkotac. A ja jestem stara szkola i uwazam ze malarz- abstrakcjonista powinien umiec malowac klasyczne akty, a prozaik- skonstruowac fabule. A dopiero potem udowadniac jezykowa finezje.
Ale jest pare rzeczy nowych, ktore mi sie podobaja bardzo. W tej chwili czytam 'Palac Ostrogskich' Piatka i jestem zachwycony.
-- z poważaniem, MiniaszekReceived on Sat 10 Oct 2009 - 07:10:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET