> Ciekawią mnie przemyślenia czytelników LDMW na temat przyznania
> Nagrody Nobla panu Obama. Ktoś chętny na garść refleksji?
Łączę się w bólu ze wszystkimi. I skoro teraz Kibla przyznaje się za samą deklarowan wolę krzewienia pokoju, to proponuję krok dalej na drodze rewolucji i przyznawanie Kibla właśnie tym, którzy pokoju najbardziej nie chcą! Być może wyróżnienie wzbudzi w nich refleksje i doprowadzi do ich konwersji na jedyną słuszną i poprawną świetlistą ścieżkę wyznaczoną przez Akademię.
-- APReceived on Fri 09 Oct 2009 - 11:48:18 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET