> Fakt jest faktem, że nikt nie ma prawa samowolnie mianować się pro-
> fesorem. To zasada od lat funkcjonująca, z szacunku do realnej nauki
> dodaje się to 'net.', żeby nie sugerować jakiejś uzurpacji, a i zdobycie
> tegoż prof. net. nie powinno wynikać wyłącznie z samej chęci. Roz-
> wój inicjatyw -- świetnie, ale takie nazewnictwo nie jest konieczne,
> żeby szpital funkcjonował.
Ha! Khand straszył monarchofaszyzmem, ale nie musiał! Wandystan ma już wiele monarchofaszystowskich idei! Ale ustosunkowując się merytorycznie - oczywiście, że rzeczone nazewnictwo jest kwestią stylistyczną mojej powyższej wypowiedzi.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250 PS. Popieram stanowczo tezę, że tytuł profesora w Wandystanie przysługuje wyłącznie Tow. Kellerowi!Received on Thu 08 Oct 2009 - 14:13:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET