utwór chuj wie o czym
noszący z dupy tytuł
Impresja I
Teraz to mnie oni nie lubią za bardzo,
ale co się tam dobrej wódki napiłem
to moje.
Pomiziaj mnie jeszcze czule po uszku,
skoro już jedziesz ze mną tym tramwajem
aż na pętlę.
Jest jeszcze chyba coś tam, jak żelazko
o którym się zapomina i trzeba wracać
na czwarte piętro schodami.
Szczerzysz do mnie zęby i jesteś taki słodki jak wiertarka wielowrzecionowa.
Zapodawać komencie:*
http://wandystan.eu/system/system.php?strona=2171
-- Ivo de Folvil Czarnuch i neokid. Onomatopej gg: 5605921 skype: scianawschod [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 06 Oct 2009 - 12:57:50 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET