W dniu 5 października 2009 21:15 użytkownik Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>napisał:
>
>
> Mi szybciej zebrałoby się chyba na wymioty właśnie przy aktualnej
> formule LnŚ... Jeśli pomyślę, jak kiedyś to pismo wyglądało.
>
> A haart lubię. Podobnież FA-art, Odrę, Twórczość, Tygiel Kultury,
> Akcent... Po części dlatego, że zdarza mi się tam pisać, a po części
> dlatego, że, towarzysze, kurczę, idziemy przecież do przodu ;p I
> chociaż znać Kafkę trzeba, to trzeba - warto - wiedzieć też, co się
> dzieje w tej chwili. Słowo Dreamlandczyka, że warto.
>
> A propos Kafki - bardzo podoba mi się to, co zrobił z nim Agamben
> (głównie w "Stanie wyjątkowym", po trosze w "Homo sacer"). Kojarzycie,
> towarzysze?
>
> Pozdrawiam,
> Alchien
>
No pewnie nie to samo, pamiętam, że jako dzieciak próbowałem czytać numery
sprzed dwudziestu lat, w zupełnie innej oprawie, które gromadziła moja mama
(nie o okładkę mi tylko chodzi). Może mam po prostu tęsknotę za
modernistyczną pewnością, cenzurą, wskazaniem co dobre przez "wiedzących".
Sam pisuję do niszowych pism, a jednocześnie tęsknię. Towarzyszu,
podeślijcie, choćby na priv, jak Was szukać w tej wielości postmoderny ;P
--
Perun
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Mon 05 Oct 2009 - 12:21:53 CEST