Wiadomość napisana w dniu 2009-10-05, o godz. 18:09, przez Stru:
> Ja znajomość z młodą poezją zakończyłem na brulionie. Było tam coś, co
> pamiętam do dzisiaj - flupy (zapewne znacie). Później to już nie
> sięgałem po żadne lekturki z braku czasu.
Cóż, gdyby towarzysz dzisiaj sięgnął po jakiś tomik, spotkałby nie tylko znajomą poetykę, ale i - całkiem prawdopodobne - znajome nazwiska ;) Chociaż sam brulion "młodą" poezją to już nijak nie jest...
Pozdrawiam,
Alchien
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET