> W Klubie Książki podobało mi się, że był spontaniczny, że był częścią
> publicznej aktywności, że nie musiałem subskrybować, po prostu dostawałem
> interesujące info. KK świadczy o poziomie intelektualnym Wandejczyków, jest
> częścią ogólnopaństwowej dyskusji kulturalnej. Nie róbmy z tego elitarnego
> klubiku, bo straci swój świecki czar.
Aj agri łif Perun. LDMW, LDMW i jeszcze raz LDMW. Imię żadne, albo Michasia Winnickiego ("Towarzysz Michaś Winnicki Norwidem naszych czasów!").
-- APReceived on Mon 05 Oct 2009 - 11:52:27 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET