> Przypomnę tylko wam towarzyszu Kanzler, że współrządzicie.
Że kurwa co? Ja jestem KLSZ - powołanym przez poprzedniego prezydenta -Khanda- bo temu nie chciało się robić nowej RKL. Oczywiscie jesli KLSZ moze pracowac dalej to pracuje. Jednakże... stwierdzenie, ze KLSZ jest "u władzy" w państwie - w domysle wladzy w kontekscie polityki wewnetrznej - jest kretynizmem :D
I wiecej - nawet jesli Wam wygodniej tak sadzic to ja mimo wszystko moge mowic wprost: OBECNY PREZYDENT I WIĘKSZOSC KOMISARZY, JAK RÓWNIEZ KWIATONOW, ZWYCZAJNIE SIE SKOMPROMITOWALA. I jesli to zle, ze "krytykuje kolegów z rzadu" to oddaje sie do dyspozycji prezydenta. Ot problem.
> I oczywiście nie skompromitował się. Nie ma upadku państwa, jest aktywność, wszystko jako tako funkcjonuje.
No to jak w koncu? Skomptomitowala sie? czy nie? bo kazdy od Was mowi co innego. No i... jesli "jako tako" jest dla Was ok, no to git majonez.
-- Menhuerheketheb! Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "Feci, quod potui, faciant meliora potentes"Received on Sun 04 Oct 2009 - 02:48:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET