> Jeśli to prawda to jest to skandal absolutny.
Ale tak jest i nie sądzę, aby był to skandal. System był robiony przez amatora - zrobił jak umiał, bądź też jak chciał. System działa, rejestruje mieszkańców, pamięta ich, umożliwia np. aktywność na Wandei Ludu itd. Tyle.
> Gawno prawda. Poznanie tych haseł to niekoniecznie korzyść (z czego moż-
> naby się wybronić przyznaniem), ale przede wszystkim na pewno zagrożenie
> dla bezpieczeństwa (którego ten zapis nie dotyczy).
A właśnie że nie. Widzicie sami, że przepis jest kontrowersyjny. Nikogo nie obchodzi i nie obchodziło bezpieczeństwo pańśtwa, co widać wyraźnie w odpowiedziach na moje uwagi od samego początku. Poznanie haseł zawsze jest korzyścią - można się wygodnie logować na dowolne konto przez co korzyścią jest większa rozrywka i większa mmożliwość działania (jak by to powiedział ktoś z PISu - większa władza). Inną korzyścią jest większa wiedza. Ponadto możliwości zarobkowe - za hasłą Wandystanu może np. zapłacić Scholandia jakimiś dobrami systemowymi itd. Korzyści są niezaprzeczalne. Ale przestępstwa nie popełnia ten, kto się przyzna na LDMW.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 03 Oct 2009 - 23:36:05 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET