> Dlatego, aby uniknąć nadużywania prawa w przypadku
> przywłaszczaczy banknotów znalezionych na ulicy, jednocześnie uznajemy
> z góry za niewinnego gwałciciela w sytuacji, kiedy gwałcony był za
> słaby, aby się obronić.
Zieew. Mówił wam ktoś, że wasze analogie są nietrafne? W tym przypadku, analogiczną sytuacją by było, że nie należy karać za gwałt, kiedy druga osoba chce być zgwałcona. Przez co nie doszłoby do gwałtu, tak samo jak w przypadku braku zabezpieczeń nie dochodzi do włamania. Poza tym, w przypadku artykułu 17.:
"Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu zabronionego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że zachodzi okoliczność wyłączająca bezprawność albo winę."
Też będziecie się sprzeczać, że ten artykuł jest zły, bo dzięki niemu np. nie można skazać kogoś za pedofilię, jeżeli sprawca był przekonany że dochodzi do kontaktów seksualnych z osobą pełnoletnią?
Tak więc proszę o nieodbieganie od istoty nowelizacji, gdyż przedstawiona propozycja zmiany artykułu dotyczyła jednego konkretnego przypadku, tzn. systemów informatycznych, nie zaś innych jak np. gwałt. Dziękuję uprzejmie z góry.
-- Paweł Michaiłowicz, pozdrawiam Wielki mistrz Wielkiego Wschodu SarmacjiReceived on Fri 02 Oct 2009 - 05:46:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET