Moja propozycja nr 1 z literatury południowoamerykańskiej to Jose Mauro de Vasconselos "Moje drzewko pomarańczowe" i "Chodź, obudzimy słońce". Wg. mnie najlepsze opowieści o dzieciństwie, jakie kiedykolwiek powstały. Bogactwo wyobraźni, realizm tła, rozmazana granica pomiędzy nimi, delikatnie wpleciony humor, wielkie marzenia - po prostu cudo. W Polsce wydana w latach 70., powinna być w większych bibliotekach i na allegro.
-- Leszek czytacz pospolityReceived on Thu 01 Oct 2009 - 14:37:00 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET