> To przestańcie pierdolić!
Cóż za urocza dyskusja. Cokolwiek ktoś nei powie, to jest to pierdolenie.
> Mówicie o poważnej dyskusji a jedynym realnym argumentem żeby zmienić konstytucje zamiast wykorzystać jej możliwości jest "bo tak, bo to zła konstytucja a w ogóle to betonowa". Nie ma ŻADNEJ innej przesłanki. O czym tu dyskutować do cholery?
Pozostawiam to bez komentarza. Faktycznie, tu nie ma o czym dyskutować.
> Ja również uważam iż demokracja bezpośrednia jest uzyteczna w chwilach kryzysu. Dlatego w Konstytucji jest zapis umożliwiający czasową likwidacje Churału. Więc o co wam do cholery chodzi?!
Hm, jakby to powiedzieć... chyba jest jasne, że nie mówię o wykorzystywaniu takich, czy innych zapisów konstytucji, ale o demokracji bezpośredniej. Nie mówię o kryzysie, lecz o liczbie mieszkańców. Zresztą w ogóle myślę, że demokracja bezpośrednia jest lepsza niż parlamentarna. I to nie tylko w kryzysie, i to nie tylko przy małej liczebności mieszkańców. Padła konkretna propozycja, możecie się do niej ustosunkować, czy poraz kolejny będziecie pisać, że pierdolę, jebię, jest to chujowe, głupie, niedojebane?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Thu 01 Oct 2009 - 13:24:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET