> [...] będzie reagował na bieżącą pracę
> [...] rankingu żadnego w systemie nie ma.
> System, który mamy dziś zakłada [...] głosowanie permanentne
Tow. Kanzler. Czytanie obowiązującej konstytucji i projektów nie boli. Kandelabryzm nie jest w żadnym projekcie sprzęgnięty z systemem gospodarczym (bieżąca praca?) i jest w nim ranking (ranking poparcia elektoratu). A pojęcie "głosowania permanentnego", chyba inaczej rozumiecie Wy, a inaczej reszta świata (z autorem koncepcji włącznie).
> Kandelabryzm przynosi przynajmniej szansÄ™ na zmianÄ™
Tu się zgodzę. To właśnie to, czego się obawiam. To, o czym głośno mówi ex-towarzysz, diuk Khand. Zmiana grupy docelowej na tych, którzy skuszą się na permanentne głosowania, wodotryski na stronie, web 2.0 i Mandragorat Fejsbukstanu.Takiej zmiany nie chcę.
> OMFG... no comment.
Bez komentarza, bo?
-- APReceived on Wed 30 Sep 2009 - 10:51:01 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET