> Skąd ten fatalizm z Waszej strony? Nie wierzycie, że los potrafi się odmie-
> nić? Dajecie wiarę banialukom o końcu v-historii?
Hm. Po kolei.
Skąd fatalizm? Mam oczy i widzę.
Nie wierzymy, nie odmienił się w ciągu ponad roku. MW się nie rozwija.
A coś coś co się nie rozwija to się cofa.
Nie dajemy wiary "banialukom", jesteśmy jedną z osób, które twierdzą,
że v-świat się kurczy. I nie w takim stopniu jak real. Kurczą się
nasze możliwości. Wygrywa najmniejsza linia oporu.
> Stan wprowadza się na tyle, na ile jest potrzebny.
Nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi.
Uważam, że należy zmienić konstytucję likwidując Churał. Na to Lepki stwierdził, że nie trzeba bo jest art. 11. Ja na to, że gdyby tak to traktować to dla realizacji naszych postulatów wymagany byłby stan permanentny. Teraz kumacie?
-- Menhuerheketheb! Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "Feci, quod potui, faciant meliora potentes"Received on Wed 30 Sep 2009 - 09:22:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET