Re: Wandystan: Churał

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 29 Sep 2009 21:12:25 +0200


W dniu 29 września 2009 20:08 użytkownik Michał Radecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Macie na myśli tow. Jehowskiego-Bóskiego? Z tego co wiem, to
> początkowo tak faktycznie uważał. Przeszedł terapię w Engels III, ale
> nadal zdarzały mu się nawroty, choć terapia zmieniła tyle, że tym
> razem okresowo uznawał, że nie istnieje.
>

Oj, to był ciężki przypadek. Na początku terapii strażnik wszedł do jego pokoju (był zamknięty od zewnątrz) i zamiast niego zastał taki obłoczek gromiący, że niby jest jakimś uchem ściętym. Strażnik natychmiast zamknął celę i powiadomił przełożonego. Ten jednak w celi zastał kuracjusza. Czytałem o tym w Annales Engelsus Tercjus, Sectio V.

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Tue 29 Sep 2009 - 12:13:43 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET