W 1753 dniu niepodległości, o 15:03, towarzysz Prezerwatyw Tradycja
Radziecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> spłodził:
> jakoby tytułu arystokratyczne były w jakimkolwiek stopniu wandne.
Wandność to kryterium okołoteologiczne i nie zdeterminowane Pismami Świeckimi.
Co wbrew Pismom -- trudno żeby wandnym było, ale może nie być chujne. A jeśli
porównujemy tytuły monarchofaszystowskie (mniej lub bardziej chujne, a więc
wandne ujemnie) i tytuły awangardy proletariatu (neutralne, oscylujące wokół zera),
to jak najbardziej godzi się powiedzieć: "te drugie są bardziej
wandne", choć
w znaczeniu położenia na abstrakcyjnej skali, której wartości ujemne są chujne,
a dodatnie wandne, i jedne i drugie nie należą do zbioru wartości wandnych.
Z Wandą!
-- Archiksięć GWSReceived on Mon 28 Sep 2009 - 06:43:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET