Pozwolę sobie jedynie zauważyć, że festiwal piosenki odbywa się w Krezie, nie Ferze.
A co do tytułów. Czytając pisma wandowe, można interpretować to tak - wszystkie tytuły są w większym czy mniejszym stopniu wsiowe i monfasze. Oczywiście, te tytuły awangardy są bardziej wandne od innych, bo są wyłącznie dowodem na zasługi danej osoby i nie dają przywilejów. Jednak ten, który naprawdę kocha swą ludową ojczyznę nie potrzebuje wyróżnienia za swoją pracę na jej rzecz.
Tow. Wanda nigdy nie przyjął żadnego oferowanego tytułu. Arystokratycznego ani żadnego innego. Zawsze pozostał tylko towarzyszem.
-- PTRReceived on Sun 27 Sep 2009 - 11:32:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET