Re: Wandystan: No i odchodze po raz kolejny.

From: Marek <marofoh_usunto_at_o2.pl>
Date: Sun, 27 Sep 2009 20:01:15 +0200


> Myslalem, ze powrot na liste sprawi mi jako taka przyjemnosc. Ale czytanie postow Wielce Czcigodnego Dekamerona Ciupaka (przeczytajce to to sami wiedziec bedziecie) wywoluje we mnie tyle negatywnych emocji, ze po prostu stad spierdalam.
>
>
> Powiem jeszcze, ze nie tylko ja z powodu Wielce Czcigodnego Dekamerona Ciupaka na owej liscie sie nie udzielam.

LOL
W sytuacji gdy w jednym miejscu zbierze się ileś indywidualistów całkowicie normalnym jest że nawzajem siebie wkurwiamy co jakiś czas. Ale Wracanie na liste tylko po to by celowo drażnić wszystkich a szczególnie Tow. Ciupaka by chwile później spierdalać bo "Ciupak jest zly i w ogóle! i pewnie mu śmierdzą stopy! buuu" Jest kompletną porażka i jedyne co tym osiągneliście PANIE Khand to utrata szacunku w co po niektórych oczach.

> Powiedzialem kiedys, ze w Wandystanie jest miejsce dla wszystkich. Musze byc temu stwierdzeniu wierny. Skoro nie moge jednak wytrzymac w jedym miejscu z Wielce Czcigodnym Dekameronem, to jedyne co mi pozostaje to odejsc. Ja po prostu nie moge uczestniczyc w projekcie, ktory ma byc z zalozenia zabawa, w ktorej dostaje kurwicy. A wlasnie dostalem. Wystarczy przeczytac Dekamerona posty. Juz pomijam cytowanie rozmow prywatnych, czy aluzje o tym kto, co, komu, na priwie powiedzial, ale ogolnie ten ton daleki od bon-ton, ktory okreslibym dosadniej, gdyby nie fakt, ze unikam dosadniejszych okreslen w miejsach publicznych (a taka jest nasza lista).

A mnie do kurwicy doprowadzają ostatnie wasze posty. Dzicinada. Więc szybciej spierdalajcie bo ja będe musiał spierdalać stąd ahahah.

--
ML
Received on Sun 27 Sep 2009 - 11:01:30 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET