LOL
W sytuacji gdy w jednym miejscu zbierze się ileś indywidualistów całkowicie normalnym jest że nawzajem siebie wkurwiamy co jakiś czas. Ale Wracanie na liste tylko po to by celowo drażnić wszystkich a szczególnie Tow. Ciupaka by chwile później spierdalać bo "Ciupak jest zly i w ogóle! i pewnie mu śmierdzą stopy! buuu" Jest kompletną porażka i jedyne co tym osiągneliście PANIE Khand to utrata szacunku w co po niektórych oczach.
> Powiedzialem kiedys, ze w Wandystanie jest miejsce dla wszystkich. Musze byc temu stwierdzeniu wierny. Skoro nie moge jednak wytrzymac w jedym miejscu z Wielce Czcigodnym Dekameronem, to jedyne co mi pozostaje to odejsc. Ja po prostu nie moge uczestniczyc w projekcie, ktory ma byc z zalozenia zabawa, w ktorej dostaje kurwicy. A wlasnie dostalem. Wystarczy przeczytac Dekamerona posty. Juz pomijam cytowanie rozmow prywatnych, czy aluzje o tym kto, co, komu, na priwie powiedzial, ale ogolnie ten ton daleki od bon-ton, ktory okreslibym dosadniej, gdyby nie fakt, ze unikam dosadniejszych okreslen w miejsach publicznych (a taka jest nasza lista).
A mnie do kurwicy doprowadzają ostatnie wasze posty. Dzicinada. Więc szybciej spierdalajcie bo ja będe musiał spierdalać stąd ahahah.
-- MLReceived on Sun 27 Sep 2009 - 11:01:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET