W dniu 27 września 2009 19:37 użytkownik diuk Khand <khand_usunto_at_tlen.pl> napisał:
>
>
> Ja bardzo ciesze sie z powrotu tow. Peruna do MW, tym bardziej ze teraz
> robi obecnie wiecej ode mnie (czyli calkiem ciekawy projekt) ale calkowicie
> podpisze sie pod tym co pisze Robert; Z Wandystanu tow. Perun raczal
> spierdolic w marcu, kiedy liczba postow na miesiac wynosila z 50 czy 100; a
> powrocic wtedy kiedy w KS przyszedl dol a u nas byla gorka. Troszke to mi
> przypominalo uciekanie z tonacego okretu. W mojej skali konformizmu daje
> tow. Peruna jakies 0.76 jednostki statutowo-krysztalowej. Nalezy tez
> pamietac, ze Robert akurat pojawil sie w Wandystanie w czasie totalnego dna,
> kiedy to jego notki z WLP byly jedyna wandejska dzialalnoscia w ogole. Wiec
> troszke smieszy mnie, kiedy tow. Perun, niczym autorytet zapowiada walke z
> niewandejskim Khandem, na ten przyklad.
>
>
> Nie mniej, mnie kazda aktywnosc cieszy. Ponadto czytalem dzisiaj sporo z
> instytutu Peruna, na przyklad analize gra polityczna vs v-panstwo i te
> publikacje sa calkiem ciekawe. (nawiasem mowiac uzywajac tej termimologii,
> moja wizja v-panstwa to wlasnie troche wiecej z gry politycznej)
>
>
> diuk khand
>
Nie sadzę, by było trzeba na wagę stawiać z jednej strony mnie, z drugiej
Tow. Kanzlera - widać gołym okiem, że dla MW pracuje jak wół, a ja nie i nie
robiłem tego, jak wskazujecie, przez wiele miesięcy, odchodząc do KS w
słabym dla Państwa momencie. Walka z Wami to walka z monarchofaszyzmem,
który zapowiedzieliście. Tylko i aż tyle, nie z Wami jako osobą, chyba że
dalej będzie się ciagnął temat - albo bierzecie mnie w całości, albo wcale.
Ale to kwestie charakteru, ja też mam swoje minusy, przy czym ostatnio
bardziej do kompromisów skłonny jestem.
Ale zupełnie nie zgadzam się z konformizmem. Chyba macie inną definicję
konformizmu niż ja.
--
Perun
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sun 27 Sep 2009 - 10:52:48 CEST