>
>
> Wielce Czcigodny Dekameronie,
>
>
> W zasadzie moglbym powiedziec: dla mnie tez (mi wystarczy samo ld). Problem
> w tym, ze nie dla potencjalnie nowego mieszkanca, ktory na rozrywki w stylu
> panstwo na liscie - zwyczajnie sra. Co nie musi wcale znaczyc, ze nie ma
> dekameron racji! - jezeli zalozymy, ze naszym celem jest stworzenie produktu
> niszowego dla badz co badz intelektualnej elity, bo pomijajac studentow, to
> kilka lat temu, gdy przewazali gimnazjalisci/licealisci - to i tak sadze ze
> kazdy, czy prawie kazdy z nich, byl grubo powyzej przecietnej - i sposrod
> swoich rowiesnikow, i co tu ukrywac, takze przecietniej wirtualnej. Z tego
> punktu widzenia rozrywka na liscie dyskusyjnej, bez klikactwa, cieniowanych
> stron etc, jest produktem ktory prowadzi do bardzo pozytywnej selekcji - ale
> skazuje nas na role totalnej niszy. Pytanie, czy wolimy byc niszy. A nisza
> ma to do siebie, ze wystarczy okres wakacji, czy odejscia / zmieniszenia
> zaangazowania / znudzenia sie przez 1 - 2 osoby i sa chwile nie tylko
> niszowe, ale totalnego zastoju, co nawet dla intelektualnej elity v-swiata -
> takze jest nudne.
>
>
> Pytanie zatem o to, czy warto nieco obnizyc loty? Ja szanuje, ze mowicie:
> NIE WARTO; ja uwazam ze TRZEBA. Trzeba, bo naprawde dodanie kilku fajererkow
> i tak nie popsuje zabawy osobom, ktorym wystarcza stara, dobra, dyskusyjna
> lista; ale moze zachecic ludzi z zewnatrz.
>
>
> To w temacie.
>
>
> diuk khand
Przeczytaj Khand artykuł w IPpNie, to się dowiesz, że co do fajerwerków się częściowo z Tobą zgadzam, a przynajmniej rozważam tę opcję. Twardo jednak będę stał na stanowisku, że przerost ambicji, o czym też w artykule wspominam, czy to państwowej, czy osobistej i opieranie się na "jedynie słusznym" - Waszym poglądzie, to błądzenie w ciemnościach. Ale to już kwestia charakteru, jak wskazał Drogi Lider. Spasujcie czasami, zwolnijcie, bo dyskusja z Khandem często wygląda tak, że kurwica, której dostajecie na liście dyskusyjnej, jest powodowana osobistym odczytywaniem krytyki. Nie można z jednej strony mówić o różnorodności, wielości poglądów i jednocześnie wkurwiać się, odchodzić, bo ktoś ma inne zdanie niż Wy.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 26 Sep 2009 - 05:34:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET