>
> Mowa byla o arystokracji. Mimo wszystko nalezy znac proporcjum, drogi
> liderze. Rozumiem, ze takie roznice moga okazac sie na tyle subtelne, ze
> niedostrzegalne dla ciemnego motlochu, ale pewny jestem, za Drogi Lider
> jako awangardiusz wandejski, dostrzega te niuanse doskonale.
>
>
> diuk khand
Mandragorze! (jeśli wciąż można tak do Was). Powiem w dialekcie perunowym,
bo krew mnie zalewa. Czy Was pojebało? Co się do kurwy jasnej stało, że
zamiast "Mandragor" podisujecie się "diuk"? Ja miałem opinię skrajnego
sarmatoluba, ale Wy przebijacie mnie stokronie. Nie przyszło mi nawet do
głowy podpisać się baronet czy baron Perun, a tytuł też miałem
przedczerwcowy.
O co chodzi, bo kompletnie zbaraniałem. Myślałem, że już dwa lata temu
postanowiliśmy, że nie budujemy drugiego KS tylko MW.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 25 Sep 2009 - 11:58:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET