>
> Oczywiście, że co do jakości wsiowe. Nie charakteryzują się tym nega-
> tywnym zabarwieniem, co tytuły monarchofaszystowskie, ale są tak sa-
> mo żałosne jak Wasz sarmacki -- z całym szacunkiem -- diuk.
Józef! Wanda!
"Diuk Khand"? Na zjeździe mikronacji (pierwszego dnia wywalczyłem, by był
mikronacyjny, na ile było to możliwe) vonLichtenstein nazywał mnie
obraźliwie "baronem Perunem", by mnie sprowokować. Udało mi się jednak
wytresować monarchofaszystów i skłonić do używania określenia "dekameron
Perun". A tu Khand, w Ojczyźnie Ludowej używa wsiowego tytułu? Tak,
wsiowego, bo tylko tytuły awangardy proletariatu wsiowe nie są. Nie ważne,
dreamlandzkie, sarmackie. Monarcho- to monarcho, ile jest w nich faszyzmu,
to drugorzędna sprawa.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 25 Sep 2009 - 09:57:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET