W tym że wasz jest be, a jego gut;)
Ale przyznam że podoba mi sie pomysł z śledzeniem;] I można to przystosowac do wyrabianych norm pracy. Otóż gdyby ktoś odpowiednich norm nie wyrabiał "przychodziłby" ktoś z SB z wizytą do delikwenta i mu oznajmiał(właśnie jak mówicie tow. Stru. prrzez wiadomość) że obserwujemy go itd. A szacunek rady to jakoś tak nie wiem... hmmm raczej kojarzy mi sie albo z mafią albo z plemiennymi państwami;)
A i taki luźny pomysł, że owe procenty normy czy cuś można by wyrabiać nie tylko przez taką typową pracę - wytwarzanie czegos itp ale przez uczestnictwo np w modułach "sportowych" Rozbudowujesz swój statek z kukułami dostajesz ileś procent normy. Itp.
-- MLReceived on Thu 24 Sep 2009 - 10:11:24 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET