> Ba. Ale o co by wówczas chodziło? Nikt w takim systemie
> nie brałby udziału...
No kto zadaje takie pytania? Sami Towarzyszu pisaliście o wartości pracy! O ploretariacie! Myślę, że można by nawet wprowadzić systemowe Okręgowe Rady Narodowe, wiece i zebrania partyjne - obywatele nie tylko mogliby handlować, ale musieliby wytwarzać jakieś dobra, aby oddawać je na rzecz wspólnoty, spółdzielni socjalistycznej właśnie na zebraniach Okręgowej Rady Narodowej. Można sobie wyobrazić, że takie zebranie byłoby raz w miesiącu, a w panelu usera byłby przycisk "udaj się na zebranie Rady" - wówczas można byłoby przeznaczyć jakieś posiadane dobra na rzecz socjalistycznej komuny (mam tu na myśli połączenie bolszewickich tradycji z ideami wczesnych utopii socjalistycznych). Im więcej się odda, tym większy podziw funkcjonariuszy Rady Narodowej (tj. systemu - kolejny wskaźnik, utrzymany w klimacie socjalizmu, nieco z jajem, może stymulować zabawę w systemie). System może przydzielać najbardziej aktywnym budowniczym odznaki, ordery, może ogłaszać na cześć przemowy itp. A jak ktoś nie będzie nic dawał, szacunek Rady spadnie, system uzna delikwenta za wroga ludu, będzie wysyłał szpiegujących go agentów itd. (np. po przez komunikaty - logujesz się do systemu a tam napis, że cię szpiegują, dokonasz jakiejś transakcji, a tu komunikat, że "my wiemy co robisz" z opisem transakcji; tu nie chodziłoby o wywalenie usera z systemu, ale o stworzenie alternatywnego wariantu systemowej zabawy). No nie wiem. W każdym razie mamy tu do dyspozycji - obok wolnego rynku, coś innego, co nie wiąże się z zarobkiem, ale i tak jest interesujące
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Wed 23 Sep 2009 - 09:49:43 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET