Art. 66. ustawy z dnia 11 sierpnia 2007 Kodeks Karny przyjmuje następujące brzmienie:
"Kto, nieuprawniony, uzyskuje dostęp do całości lub części systemów informatycznych Mandragoratu Wandystanu w celu użycia ich niezgodnie z prawem albo przeznaczeniem, bądź niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub utrudnia dostęp do danych informatycznych, przełamując albo omijając ich zabezpieczenia, podlega karze więzienia albo karze twierdzy. Nie popełnia przestępstwa ten, kto dopuszcza się czynów wymienionych w niniejszym artykule, jeżeli system informatyczny nie został dostatecznie, bądź też w żaden sposób zabezpieczony, co pozwoliło na dokonanie wyżej wymienionych czynów bez konieczności przełamywania lub omijania zabezpieczeń."
Ustawa wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.
Niniejszym wnoszę powyższy projekt ustawy o zmianie ustawy Kodeks Karny jako projekt obywatelski. Do jego napisania skłonił mnie absurdalny, i sprzeczny z elementarnym poczuciem sprawiedliwości wyrok s****ckiego sądu najwyższego w sprawie rzekomego włamania do systemów informatycznych w celu użycia ich niezgodnie z przeznaczeniem:
http://prawo.sarmacja.org/akt,3825.html
Otóż problem w tym, że powyższa osoba została skazana za przestępstwo, którego właściwie nie popełniła - jakoże w/w system informatyczny nie był w żaden sposób zabezpieczony przeciw wpisaniu innych niż przewidzianych danych, i uważam że w/w osobnik miał prawo do wprowadzenia takich danych, jakie akceptował w/w system. A akceptował każde.
W każdym bądź razie, zdałem sobie sprawę, że i Wandejskie przepisy mogłyby też pozwolić na podobny wyrok, jakoże obecny Kodeks Karny jest w tym przedmiocie zbyt ogólnikowo napisany (szczególnie ogólnikowym sformułowaniem była nieszczęsna "luka", która nie wiadomo czym jest) i stwarzający zbyt wiele możliwości do różnorodnej jego interpretacji. Dlatego też zgłaszam projekt ustawy, który obecny stan rzeczy zmienia, i jasno definiuje, kiedyż to dokonanie czynu analogicznego do dokonanego przez w/w skazanego osobnika jest przestępstwem bądź nie.
W skrócie proponowaną treść artykułu można streścić tak: w/w czyny są przestępstwem, ale wtedy i tylko wtedy, kiedy system informatyczny był zabezpieczony (czy to przed nieuprawnionym dostępem, czy to przed wprowadzeniem niepoprawnych danych) przeciw dokonaniu w/w czynów i kiedy te zabezpieczenia zostały złamane bądź ominięte. Nie są, kiedy zabezpieczeń nie ma.
Jednocześnie zarządzam debatę nad tym projektem ustawy, oraz ustalam termin jej zakończenia na dzień 25 września 2009, do godziny 20:00, chyba że pojawią się jakiekolwiek wnioski, żeby debatę przedłużyć.
-- Paweł Michaiłowicz, pozdrawiam Wielki mistrz Wielkiego Wschodu SarmacjiReceived on Tue 22 Sep 2009 - 16:20:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET