> Ale to już po tym, jak to wyrażenie weszło do języka potocznego, zdaje mi
> się. Wcześniej tym wyrażeniem nie szastałem na lewo i prawo (mimo że
> niektórzy byliby i o to łaskawi mnie oskarżyć...).
Ależ oczywiście, drogi Towarzyszu, że był to już ten właśnie czas, kiedy słowo to funkcjonowało jako najzwyklejsze powitanie! Czy też może nie tyle co najzwyklejsze - uroczyste; nawiązujące do echa najwyraźniej szeroko uznanego bardzo pozytywnie w najszej ojczyźnie żołnierskiego hymnu, czy zaśpiewki Tow. Czarneckiego - to bowiem oddział dowodzony przez niego standardowo meldował się Mandragorom na apelach rozpoczynając od "Wypierdalać Towarzyszu Mandragorze!".
Jest całkowicie zrozumiałe, że osoby nie znające tej historii, w żaden sposó nie mogły i nie mogą, jak też zapewne nie będą mogły poczuć się w pełni swobodnie, kiedy to na dzień dobry tak się do nich ktoś zwróci. Trudno też mieć pretensje o to, że ktoś się zapisał na LDMW nie zapoznawczy się uprzednio ze specyfiką klimatu naszych dyskusji, bez przeglądania naszych stron (tj. nie zapoznawczy się zwłaszcza ze stronami Sarmackiej Armii Ludowej, ze zwróceniem należytej uwagi na owo właśnie zawołanie) itd. Takie sytuacje to po prostu nieszczęśliwy zbieg okoliczności, nieporozumienie, ale trudno tutaj szukać jakiejkolwiek winy. Wszystko jest OK. Wypadek przy pracy, ot co, rzecz naturalna - w końcu słowem tym jest wulgaryzm, a nie nazwa pączka z dżemem, czy jakiegoś kwiatka. Ale od tego czasu zdaje się, że względem nowych osobników na liście, jak też względem osób o innej narodowości, panuje pewna wstrzemięźliwość - zapewne związana z sondowaniem na ile delikwent zna specyfikę Wandystanu. Niemniej jednak ja bardzo lubię tę historię. Jest zajebista! Chociaż w sposó niezamierzony i zupełnie przeciwny do Waszysch zamiarów, Towarzyszu, stworzyliście po prostu wydarzenie, o jakim wszyscy wciąż pamiętają, jakie stało się istotnym elementem naszej historii i to właśnie takiej, jakią wszyscy lubimy.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Tue 22 Sep 2009 - 15:21:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET