Re: Wandystan: [OT] A bo podzielić się chcę...

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 22 Sep 2009 14:07:54 +0200


W dniu 22 września 2009 00:27 użytkownik Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Brawo! Ale myślę, że ta analiza mojej wypowiedzi była zbyteczna.
> Przecież wyraźnie widać, że nie lubię tego czegoś i nie omijam żadnej
> okazji, aby dać temu wyraz.

Powiem szczerze, że wÅ‚aÅ›nie tego siÄ™ obawiaÅ‚em. No, ale nie chciaÅ‚o mi siÄ™ wierzyć, że jesteÅ›cie tak niekulturalni, aby o kimkolwiek mówić w formie  wÅ‚aÅ›ciwej dla zwierzÄ…t i przedmiotów. Towarzysz Lech K. bynajmniej nie jest mi jakoÅ› szczególnie bliski, jednak wydaje mi siÄ™, że każdemu czÅ‚owiekowi  należy siÄ™ pewien szacunek.

> Najwyraźniej.
> Te hasła się skończyły dokładnie wtedy, kiedy przybyło wyborców i
> zwiększyło się zainteresowanie medialne. Wówczas spoiskowcy
> przeistoczyli się z Żydów i żydomasonów w "układy", w "onych".
> Pamiętam to doskonale, bowiem uważałem to za skandal. Żałuję, że nie
> zarchiwizowałem żadnej takiej wypowiedzi.

Nie zarchiwizowane, tzn. nie byÅ‚o. JeÅ›liÅ›cie te hasÅ‚a sÅ‚yszeli tzn. że na bank leciaÅ‚y w mediach (bo zakÅ‚adam, że na wiece żeÅ›cie nie chodzili). A skoro tak, to raczej byÅ‚yby zarchiwizowane. A skoro byÅ‚yby zarchiwizowane,  to gÅ‚odne sensacji media co i rusz wyciÄ…gaÅ‚yby i przypominaÅ‚y skandaliczne, antysemickie wypowiedzi, tak jak co po niektórym wyciÄ…- gaÅ‚y artykuÅ‚y w skrajnej prasie, albo zdjÄ™cia w oknie pociÄ…gu jako skandal.  Ergo, coÅ› wam siÄ™ chyba pokrÄ™ciÅ‚o.

> Czyli bratu?

MówiÄ…c "temu, co go wyniosÅ‚o do wÅ‚adzy" miaÅ‚em na myÅ›li Å›rodowisko solidarnoÅ›ciowe, zwiÄ…zkowców etc. MyÅ›laÅ‚em że zaÅ‚apiecie, ale widzÄ ™ że wam trzeba wszystko jak chÅ‚op krowie na rowie tÅ‚umaczyć.

> On nie jest wierny, on jest sztywny umysłowo, funkcjonuje
> niczym marionetka.

Szczerze mówiÄ…c wolÄ™ "sztywnych umysÅ‚owo", niż giÄ™tkiego umysÅ‚owo,  zmieniajÄ…cego poglÄ…dy jak rÄ™kawiczki tow. NiesioÅ‚owskiego. No ale w realiach postpolityki rzeczywiÅ›cie, głównie tacy majÄ… szansÄ™ na wÅ‚adzÄ™, czyli na zarobek.
A słowo marionetka sugeruje, że ktoś nim steruje. Czyżby spisek? ;)

> A niby kto budował władzę, posłuch i gospodarkę na idei, że są jacyś
> ukryci wrogowie, którzy niszczą ojczyznę? Czy to jest spisek Żydów,
> czy może jest to jakiś inny układ, albo też kosmici - nie ważne.
> Mechanizm jest identyczny.

HasÅ‚a antysemickie, w tym te przejÄ™te od brytyjskich socjalistów -- -- o spisku bogatych Å»ydów, oczywiÅ›cie w propagandzie NSDAP byÅ‚y i skutecznie nabijaÅ‚y poparcie bardzo antysemickiego spoÅ‚eczeÅ„stwa. Ale "wÅ‚adzÄ™, posÅ‚uch i gospodarkÄ™" budowano przede wszystkim na ideach militarystycznych, trafiajÄ…cych do ludzi sfrustrowanych porażkÄ… pierwszej wojny i narodowo-socjalistycznych, trafiajÄ…cych do bezrobotnych,  gÅ‚odnych, biedujÄ…cych. Takie opowiadanie o spisku Å»ydów, jako centralnym punkcie ideologii narodowych socjalistów i głównym źródle ich wÅ‚adzy zajeżdża judeocentryzmem i propagandÄ… z Tel Awiwu.

Podobnie wyborcy KaczyÅ„skiego raczej nie dlatego gÅ‚osowali na niego, czy na jego partiÄ™, że deklaruje ona walkÄ™ z "ukÅ‚adem" rozumianym jako  jakiÅ› spisek. Podstawowymi byÅ‚y czynniki socjalne, nadzieja na lustracjÄ ™, silniejszÄ… rÄ™kÄ™ wÅ‚adzy i takie tam. Mechanizm niby podobny, ale dlaczego wyborcy w ogóle gÅ‚osujÄ… na jakÄ…Å› partiÄ™? Czy aby nie ze wzglÄ™du na jej program?

-- 
AP
Received on Tue 22 Sep 2009 - 05:09:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET