Re: Wandystan: [OT] A bo podzielić się chcę...

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 20 Sep 2009 23:38:00 +0200


W dniu 20 września 2009 22:22 użytkownik Marek <marofoh_usunto_at_o2.pl> napisał:

> Cały wywód na marne... Ja się całkowicie zgadzam z krytyką wprowadzania żałoby z tak błahego powodu. Uważam to jednak za mniej istotną wade prezydentury niż to co robił kwach.

No to faktycznie, cały wywód na marne, ech. Dramat. Wprowadzę sobie chyba żałobę narodową w domu. Z drugiej strony też nie jestem przekonany, czy można tragedię w kopalni nazwać błahym powodem do czegokolwiek; wiadomo - tragedia to tragedia, chociaż nie każda zasługuje na miano żałoby narodowej.

Przechodząc do ostatniej z poruszonych kwestii, jak już pisałem, dla mnie mimo swych wad, pomyłek, błędów, Kwaśniewski był zdecydowanie lepszym prezydentem, niż to coś, co sprawuje ten urząd obecnie. Już prędzej bym się przekonał do uznania, że żałoba narodowa jest słuszna. Dopatrywanie się "układów", spisków, zdrajców wszędzie, gdzie tylko można, zrzucanie winy za cokolwiek na jakiś tajnych spiskowców, dzielenie rodaków na właściwych i niewłaściwych, ciągłe powracanie do minionego systemu i straszenie tajnymi archiwami, życie przeszłością, a nie przyszłością, brak choćby elementarnej znajomości ekonomii, populizm, te hasła o Żydach, żydomasonach, sposób reprezentowania Polski za granicą, zupełna nieumiejętność prowadzenia polityki zagranicznej, dopuszczenie Leppera i Giertycha do władzy, to są grzechy, jakich tym bałwanom nie mogę wybaczyć, właśnie jako Polak. Jeszcze ten cholerny socjalizm w gospodarce - to są ludzie, którzy wciąż żyją w czasach PRL i myślą kategoriami sterowania losem wszystkich obywateli centralnie. Władza, władza uber alles (czy jak to tam się pisze). Takie lokalne wydanie hitlera, złagodzone, bo z mniejszymi zaburzeniami psychicznymi. No, ale ja tu daję upust swej frustracji, ale dyskutować o tym nie będę. W sumie od tego się zaczęła dyskusja...

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Sun 20 Sep 2009 - 14:39:04 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET