Re: Wandystan: [OT] A bo podzielić się chcę...

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 20 Sep 2009 20:20:53 +0200


W dniu 20 września 2009 19:28 użytkownik Marek <marofoh_usunto_at_o2.pl> napisał:

> Kwaśniewski to głowa państwa i jako jedyny z takich wysokich oficjeli schalny kiwał się podczas uroczystości nad owymi grobami. Wy jak twierdzicie nie widzicie w tym ujmy ani dla tych poleglych ani dla powagi urzędu prezydenta ani dla Polski.

Jaką ujmę dla poległych? O czym wy mówicie? On przyniósł jedyną ujmę sobie. Zresztą, jak w ogóle można poległym przynieść ujmę? Przecież ich już nie ma. Pozostaje po nich jedynie wiedza, wiedza o nich w Waszym umyśle, w moim umyśle, w umyśle Towarzysza Ciupaka. Czy ma na nią wpływ to, że prezydent był pijany? Jak dla mnie, nie ma żadnej.

> Jakby naszczał na te groby też by wam to zwisalo? Bo do tego sprowadza się ten wywód. I to nie był prywatny człowiek, tylko Prezydent. Urzędujący Prezydent.

Nie, do tego się to nie sprowadza. A urzędujący prezydent jest najwyklejszym człowiekiem, może być nawet pijakiem, bucem, a jak jest obecnie może być nawet człowiekiem mocno zaburzonym psychicznie. On nie stoi ponad prawem, nie jest żadnym bogiem, to najzwyklejszy urzędnik, tyle że jego praca jest bardziej odpowiedzialna niż robota kierownika referatu ZUSu. I nie sikał, ani nie srał, ani nie żygał na groby, po prostu się najebał. Ja osobiście czegoś takiego nie toleruję, ale nie dam sobie wmówić, że miałoby to być gorsze, niż nadużywanie władzy i robienie sobie szopki ze wszystkich zmarłych tragnicznie Polaków, zarówno tych, którzy niegdyś zginęli, jak i tych, którzy zginą w przyszłości, którym naród winien jest poświęcić chwilę w żałobie narodowej. Tamten był po prostu bucem pijakiem, a ten jest - tu już mi brakuje słów - szasta dobrem narodowym na prawo i lewo.

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Sun 20 Sep 2009 - 11:29:01 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET