> No, ja myślałem kiedyś o systemie, w którym element konkurencji opierałby się
> o przekraczanie norm i zdobywanie jak najwyższych miejsc w rankingu
> przodowników pracy :D
Tak... Ogame, Travian, etc. to rzeczywiście wandne "systemy".
> Może i Wam o to chodziło. Bo faktycznie, zabawna konstrukcja myślowa.
> Ale nam (mi i mi i chyba Lepkiemu, czy Ciupakowi też) chodziło o to, żeby
> opracować założenia jakiegoś sytemu nadającego się do realizacji, a więc
> takiego, w którym faktycznie będzie obrót, konkurencja etc.
Zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam - żaden system się nie uda, jeśli nie będzie niósł obowiązku systemowego. Jeśli zaś obowiązek nieść będzie, wówczas system jakim by nie był, bardziej lub mniej udanym będzie i zabawy dostarczy. Wówczas także rozwijać i ulepszać go można. Praca nad systemem przy założeniu braku obowiązku systemowego jest pracą od dupy strony (i to nie wandejskim stylu) i pracą straconą jest.
Rzekłem.
-- Menhuerheketheb! Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "Feci, quod potui, faciant meliora potentes"Received on Sun 20 Sep 2009 - 03:56:55 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET