Re: Re: Wandystan: System gospodarczy znów działa

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 18 Sep 2009 17:17:41 +0200


W dniu 18 września 2009 14:47 użytkownik Marek <marofoh_usunto_at_o2.pl> napisał:

> Ale jak sądzicie towarzyszu, taki kierunek jest dobry? Czy też nalezy wciąż próbować nasladować rzeczywistą gospodarkę?

Ja powiem tak. Nie mam nic do naśladowania rzeczywistej gospodarki, o ile jest to zrobione ciekawie. Wszystko się tu rozbija o uproszczenie - jak daleko można uprościć taki system? No i Towarzysz Khand pokazał kilka możliwości. Wiele z tych pomysłów było zajebistych i przyznam się, że szkoda, że Tow. Khand nadal ich nie rozwija.

Ale - zawsze jest jakieś "ale" - widząc brak stabilnego systemu w naszym państwie, widząc różnorakie dyskusje na temat systemu, wpadłem swego czasu na pewien pomysł. Mianowicie, aby system działał, wystarczy bank centralny i waluta narodowa. Obywatel ma konto w banku, a prezydent, czy stosowny Komisarz Ludowy ma dodatkowo skrypt sterujący jeśli nie wszystkimi, to tylko pewną częścią funkcji banku. Minimum symulacji gospodarki jest następujące: wszyscy są bezrobotni i codziennie otrzymują zasiłek dla bezrobotnych. Rząd ustala, np. w drodze edyktu właściwego Komisarza Ludowego, wysokość zasiłku. Co więcej, po przez wspomniany wcześniej skrypt sterujący, rząd może wprowadzać dodatkowe zapomogi, zasiłki, stypendia i bezzwrotne pożyczki (technicznie można by to zrobić tak, że skrypt generuje pieniądze albo na wskazane indywidualnie konta, albo na wszystkie, w określonej ilości, jednorazowo bądź regularnie, pod określonym hasłem, np. "program stypendialny dla ID parzystych, co wtorek 5 engelsów"; taki mechanizm łatwo zaimplementować; myślę, że Tow. Ciupak zgodzi się, że to proste instrukcje warunkowe). I tyle. Rząd ma możliwość ustalania przeróżnych, przedziwnych i przezabawnych dotacji, a politycy startujący w wyborach mogą obiecywać wyborcom zmiany w polityce socjalnej (oczywiście, usprawnianie tej polityki). Zauważcie, że w takiej postaci system gospodarczy, ze wszystkich propozycji jakie w Wandystanie istniały, byłby najbliższy socjalizmowi :) A co robić z pieniędzmi? Oczywiście, to już zależałoby od dalszych postępówprac na systemem. Idea mogłaby się dalej sprowadzać do tego, aby te pieniądze po prostu wydawać, roztrwaniać, np. płacąc za wina, piwa, wódki, albo gry hazardowe różnej maści (ich implementacja też nie powinna być skomplikowana, ponieważ istnieje coś takiego jak funkcja generująca liczby losowe bądź pseudolosowe, na czym można oprzeć ostry hazard). No nie wiem. Chcieliście głosu w dyskusji, to dokłądam swoją cegiełkę.

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Fri 18 Sep 2009 - 08:18:45 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET