> Dlaczego odechciewa się być aktywnym w MW (abstrahując od tego że w KS jest
> jeszcze chujowiej i nie to, żebym się tłumaczył)?
No to kawa na ławę.
>
> a/ cokolwiek byś nie zrobił i tak Ciupak:
> - uzna, że zrobiłby to lepiej
> -uzna że jest to nietru wandejskie
> - wyśmieje
> b/ jeśli masz inne zdanie na jakiś temat niż RCA zostaniesz obtaplany
> błotkiem
> c/nawet jeśli RCA cię oszczędzi to jeśli aktualnie jest tam Perun - obrazi
> się i odejdzie
> d/a i tak musisz cały czas uważać bo Khand może zagrozić że albo
> przestaniesz to coś robić albo on odejdzie
> e/ zaś jeśli coś cię wkurwi i głośno o tym powiesz Pupka napisze że
> strzeliłeś focha
> f/ zaś Ivo jak coś zrobisz co go nie przekona - strzeli focha
Coś w tym jest, to fakt, ale myślę, że wyolbrzymiasz. Akcentujesz jakieś najmniej istotne elementy, a pomijasz w zupełności wszystko to, co dobre. Ba, w ogóle nie wspominasz o niczym dobrym. Skoro tak wygląda dla Ciebie Wandystan, to nie dziwię się, że nie chce Ci się być aktywnym. Dla mnie wygląda on inaczej i jeżeli faktycznie z moim zdaniem Ciupak, RCA, Perun i Khand, a nawet Ivo, się nie zgadza, to ja to pierdolę i albo docierają do mnie ich argumenty, albo pozostaję przy swoim. Mnie tam razi bardziej to, że Wandystan jest aktywny jedynie na liście dyskusyjnej i w jakiejś piłce nożnej - zewnętrznej grze. Inne inicjatywy są malutkie. Ale nawet niech będą malutkie...
A zresztą, po co to pisze i tak chuj z tego wyjdzie.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Thu 27 Aug 2009 - 00:32:15 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET