Witaj Haroldzie na ziemiach wandejskich!
Nie wiedziałem, że Bob jest drzewem owocowym. Ponieważ nasiona Boba rozrzucano w charakterze bronii biologicznej, to obawiam się, że owoce mogą być trujące. Co u nas? Była mała zadyma, a teraz jest spokój. Może pohandlujemy? Potrzebujecie jakiś części do elektrowni? Reaktor w GWS ma całkiem sensowne zaplecze techniczne, zaś na Ludowym Uniwersytecie Wandejskim jest Wydział Atomistyki, który zajmuje się energetyką jądrową. A może jakaś rozrywka? Chcielibyście miło spędzić wieczór w towarzystwie uroczych chłopców z jędrnymi tyłeczkami?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Mon 17 Aug 2009 - 02:29:41 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET