W dniu 14 sierpnia 2009 21:02 użytkownik Paweł Michaiłowicz
<p.ciupak.micronation_usunto_at_o2.pl> napisał:
> Bo demokracja wg Khanda to khandokracja - kiedy Khand był Mandragorem,
> skupienie władzy w jednym ręku było dobre, jednak już wtedy, gdy zaczął
> się powoli wycofywać z tej funkcji, nagle zachciało mu się ograniczać jego
> kompetencje. Czego efekty widzimy dziś w Konstytucji - np. Khand zapewnił
> sobie to, że nie będzie ona zmieniona, jeżeli zmiana nie pójdzie po jego
> myśli przez np. możliwość weta dla byłych Mandragorów.
Nie przesadzaj, jakieś zabezpieczenie musi być, bo inaczej za duże
prawdopodobieństwo, że pewnego dnia państwo by padło. ;)
--
zb
Received on Fri 14 Aug 2009 - 13:07:21 CEST