> Różnie bywało. Różne były opcje polityczne. Ale wydaje mi się, że to
> wy narzuciliście model powolnego ograniczania kompetencji mandragorów
> - ale przy okazji ucinając co bardziej rewolucyjne postulaty. A teraz,
> jak lud chce ograniczać już nie tyle mandragora, co Ciebie - to jest
> wielki krzyk.
Bo demokracja wg Khanda to khandokracja - kiedy Khand był Mandragorem, skupienie władzy w jednym ręku było dobre, jednak już wtedy, gdy zaczął się powoli wycofywać z tej funkcji, nagle zachciało mu się ograniczać jego kompetencje. Czego efekty widzimy dziś w Konstytucji - np. Khand zapewnił sobie to, że nie będzie ona zmieniona, jeżeli zmiana nie pójdzie po jego myśli przez np. możliwość weta dla byłych Mandragorów.
-- Paweł Michaiłowicz, pozdrawiam Wielki mistrz Wielkiego Wschodu SarmacjiReceived on Fri 14 Aug 2009 - 13:03:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET