Re: Wandystan: Re: Rezygnacja z obywatelstwa

From: Michał Radecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 14 Aug 2009 20:32:49 +0200


Czołem Khand!

> Czemu ja mam ciagle zabiegac o Lud Wandejski. Niech Lud Wandejski pozabiega o mnie.

Tak, to bardzo dobre zabiegi w stylu "robię co mi się podoba, a jak się wam nie podoba, to róbcie sobie sami". Po prostu aż dziw, że lud nie padł na kolana przed wielkim Mandragorem.

Słuchaj Khand. Po prostu kończy się już wszystkim cierpliwość na podobne fochy. Pamiętam, jak było, kiedy bez pytania kogokolwiek zastąpiłeś Cintrę2 jakimiś "galeonami" a potem jakimś "Monopoly".

Słuchaj, to świetnie, że masz świetne pomysły, że potrafisz je urzeczywistnić. Ale jak bardzo świetne by one nie były, nie muszą one podobać się wszystkim. A fakt, że ludzie się burzą przeciwko twoim rozwiązaniom nie wynika z braku szacunku dla twojej pracy, ale z tego, że pracujesz bez żadnych prawie konsultacji społecznych. W stylu "tadaam, jak wam się podoba? Tak? To świetnie. Nie? To sami sobie róbcie, ja i tak swoje będę robił".

> Wyrazilem swoje stanowisko na zasadzie moich warunkow pracy i nie zostaly one
> zrealizowane. Nikt obowiazku pracy nie ma. Ponadto nie podjme sie pracy w
> warunkach, w ktorych nie zaoferowalbym produktu dostatecznie dobrego.

Zapominasz Khand, że jeżeli przyjmujesz oferowane stanowisko, to nie robisz tego dla własnej zachcianki czy satysfakcji z pracy - ale w służbie Ludowi Pracującemu Wandejskich Miast i Wsi. Nie masz obowiązku pracować - ale jak już pracujesz, to nie dla siebie, ale dla wszystkich. A nie ten produkt jest dobry, który spełnia Twoje wyobrażenia, ale który wypełnia potrzeby ludu.

-- 
PTR
Received on Fri 14 Aug 2009 - 11:34:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET